Wspomnienie zabaw z dzieciństwa wywołuje przyjemne emocje u rodzica, tak samo jak
oczekiwanie radosnego baraszkowania u dziecka. Dobrze jest, gdy nastroje te mogą
spotkać się w tym samym czasie, podczas wspólnej zabawy rodzica z dzieckiem. To
jest szczególny moment rodzicielstwa, w którym można połączyć przyjemne z
pożytecznym –własną rozrywkę z rozwijaniem dojrzałości dziecka.

Zabawa
w odbiorze dorosłych, którzy tęsknią do swobody jaką ona daje, kojarzy się
tylko z przyjemnościami. Dla dziecka jednak, które bardzo się angażuje w tę
aktywność, to duże przeżycie i znaczący wysiłek. Dzięki temu jej efekty są
imponujące, również dla rozwoju emocjonalnego.

Pierwsza
emocja jaka pojawia się w zabawie już kilkumiesięcznego dziecka to zaskoczenie,
że zabawka, która zniknęła z pola widzenia pojawia się znowu. Po wielu takich
powtórzeniach maluch nauczy się, że rzeczy istnieją bez względu na to,  czy on je właśnie widzi, czy nie. To przyjemne
odkrycie, pozwala cieszyć się z perspektywy wielu miłych zabaw ulubionymi
przedmiotami. Zabawki dla starszych dzieci dostarczają bardziej skomplikowanych
niespodzianek, odkrywając przed maluchem świat – ten nieznany, nowy, ciekawy.
Najpierw wzbudzają zaciekawienie – „co to?”, potem zaskoczenie, – „ach, to
tak!” a na koniec radość – „już wiem!”, którą dziecko chce dzielić się z
otoczeniem. Najchętniej zaprezentować odkrycie rodzicowi, zobaczyć jego
zaciekawienie i otrzymać od niego  pochwałę.
Radość dzielona z kimś jest dwa razy większa. Dlatego udział rodzica w zabawach
to  jest taki ważny dla malucha.

Z
czasem dziecko rozwija autentyczne przywiązanie do wybranych zabawek. O sile
tej więzi przekonał się niejeden rodzic, gdy dziecko musiało rozstać się ze
swoim ulubieńcem lub go zgubiło. Płacz, dopytywanie o niego, uporczywe prośby o
odszukanie, a nawet problemy ze snem i jedzeniem mogą trwać nawet kilka dni. Natomiast
radość dziecka w momencie odzyskania zguby to widok, który również u dorosłych
wywołuje wzruszenie. Nawet, jeśli z tymi zabawkowymi pupilami jest trochę
kłopotów, to należy docenić ich wkład w rozwój dziecka. Pomagają one bowiem przerwać
nudę, uspokoić strach, ukoić przykrość i autentycznie wspierają dziecko, które
właśnie dlatego nie chce się z nimi rozstawać. Mogą być sprzymierzeńcami
rodzica, który w pewnych okolicznościach, np. podczas niektórych badań
medycznych lub w przedszkolu, nie może towarzyszyć dziecku. Wtedy to towarzysząca
przytulanka będzie powiernikiem myśli i uczuć maluszka.

Zabawki
dostarczają całej gamy emocji od radości po frustrację, od poczucia sukcesu po
gorycz porażki. Kiedy mimo wielu prób piętrzenia klocków wieża ciągle się
przewraca a zwierzątka nie mieszczą do wagonu pociągu, pojawia się złość i irytacja.
Na szczęście zabawki są na tyle atrakcyjne, że ciągle podsycają ciekawość
świata. Dlatego dziecko uporczywie ponawia próby i uczy się wytrwałości. Poczucie
sukcesu po opanowaniu danej funkcji zabawki na długo zachęca do kolejnych
zmagań.Przez
zabawy z partnerami – rodzicami, rodzeństwem, rówieśnikami – dzieci przystosowują
się do norm i reguł postępowania, dyscypliny społecznej, współpracy, rozwiązywania
konfliktów na zasadzie wzajemnego szacunku. Na gruncie zabawy rodzą się
pożądane uczucia, takie jak: życzliwość, chęć niesienia pomocy, poczucie
obowiązku i odpowiedzialności. Radość wspólnego działania i tworzenia stopniowo
przezwycięża dziecięcy egocentryzm i egoizm.Identyfikowanie się w
zabawie tematycznej, np. „w lekarza”, „w szkołę”, „w sklep”, z naśladowaną
osobą daje okazję do wczuwania się w świat innych ludzi. Jest zaczątkiem
empatii, życzliwości, altruizmu i tworzenia się wielu innych uczuć wyższych.
Aktywność zabawowa ćwiczy również pozytywne cechy charakteru, takie jak:
odwaga, opanowanie, uczciwość w rywalizacji, siła woli.
Identyfikowanie
się w zabawie tematycznej, np. „w lekarza”, „w szkołę”, „w sklep”, z naśladowaną
osobą daje okazję do wczuwania się w świat innych ludzi. Jest zaczątkiem
empatii, życzliwości, altruizmu i tworzenia się wielu innych uczuć wyższych.
Aktywność zabawowa ćwiczy również pozytywne cechy charakteru, takie jak:
odwaga, opanowanie, uczciwość w rywalizacji, siła woli, samodzielność,
wytrwałość i cierpliwość w dążeniu do celu. W różnych formach wyrażania siebie,
poprzez np. ruch lub rysunek, towarzyszących zabawie, kryją się elementy
wychowania estetycznego, co kształtuje poczucie piękna, ładu i harmonii.W
zabawie dziecko ma również możliwość ekspresji stanów emocjonalnych,
wyładowania napięć nerwowych i konfliktów wewnętrznych. Wnikliwa obserwacja
zachowania w czasie zabawy umożliwia poznanie wewnętrznego świata dziecka,
trapiących go lęków i niezaspokojonych potrzeb. Specjalnie przygotowane zabawy
pomagają dzieciom w osiągnięciu równowagi psychicznej, rozładowują dręczące je
napięcia i emocje, ułatwiają pozbycie się zagrożeń i lęku, uczą różnych
sposobów wyrażania uczuć.Tylko
w zabawie dziecko w pełni wykorzystuje wszystkie swoje zdolności i
predyspozycje. Jest to zjawisko „rośnięcia” dziecka w zabawie, wznoszenia się
ponad swoje ograniczenia. Trafnie scharakteryzował to L. Wygotski, który
powiedział: „w zabawie zawsze dziecko jest powyżej swego wieku, powyżej swego
zwykłego, codziennego zachowania, jest jakby o głowę wyższe od samego siebie
”.
To wspaniała rola rodzica, żeby poprzez odpowiednie zabawy i wspólnie spędzony
czas dać dziecku szansę na wykorzystanie wszystkich swoich możliwości rozwojowych.Do grona przyjaciół kampanii dołączyła Magdalena Różczka – aktorka filmowa, teatralna i dubbingowa, mama dwóch córek.

O Autorze

Mamanna

Jestem Biofizykiem, zawodowym mikrobiologiem, nieperfekcyjną żoną, perfekcyjną panią domu, czasem upierdliwą babą, dzierżącą złoty medal w marudzeniu i robieniu z igły wideł. Od 9 lipca 2013 roku jestem także, nieprawdopodobnie szczęśliwą mamą małego i jakże kochanego Jasia, który od chwili urodzenia, codziennie odkrywa przede mną, różnobarwne uroki macierzyństwa. Na blogu staram się odzwierciedlić rzeczywistość taką jaką jest, nie sztucznie różową, często zagmatwaną, chwilami dołującą lecz jakże prawdziwą, przez co czytające mnie mamy mogą znaleźć we mnie cząstkę siebie samych.