Pamiętacie? Kilka tygodni temu (TUTAJ) wzdychałam na samą myśl o wózku weerol, lecz zarówno dostępność jak i cena skutecznie zniechęciły mnie do zakupu. Po raz kolejny dziękuję moim najdroższym rodzicom, którzy postanowili spełnić nasze marzenie. Gdy widzę mojego Janka szalejącego ze swoim cackiem, wiem że to był prezentowy strzał w dziesiątkę.

Weerol to niesamowita zabawka firmy Weefab, która jest zupełną nowością na rynku europejskim.

Ta wielofunkcyjna zabawka jest jednocześnie wózkiem, jeździkiem, taczką, a do tego wszystkiego rośnie wraz z naszym dzieckiem. Jaś jest na etapie pchania przed sobą wszystkiego co można tylko pchać, dlatego właśnie, wózek najbardziej przypadł mu go gustu. Ładuje do niego wszystko co ma tylko pod ręką. Książeczki, misie, skarpetki taty, które nie wiedzieć czemu znowu leżały na podłodze, piloty od telewizora, których potem szukam godzinami i tym podobne szpargały.

 

Zabawka wykonana jest z niezwykłą dbałością o szczegóły, przez co stanowi również element dekoracyjny dziecięcego pokoju. Podoba mi się podejście producenta do dzieci. Maluch nie został ponownie potraktowany cukierkowymi barwami, które już dawno się nam przejadły. Nie zaserwowano też, na wózku infantylnych wzorów. Wzór w zwierzaki bardzo przypadł mi do gustu, w końcu jestem biologiem i sądzę, że to idealna wersja dla spragnionych przygód, małych chłopców. Właśnie taki, zwierzaczkowy weerol, zamieszkał w naszym domku.

 

Przebudowa wózka w jeździk to dosłownie kilka ruchów dołączonym do zestawu kluczem. Jeszcze dwa, pomarańczowe kołeczki (na pewno zauważycie je na zdjęciach) mocujące uchwyt i gotowe…

Weerol to drewniana zabawka dla dzieci w wieku 18 miesięcy do 6 lat.
Została zaprojektowana w taki sposób aby rozwijać się wraz z potrzebami
Twojego dziecka. Jej podstawowa wersja daje nam 3 różne konfiguracje (wózeczek, taczkę, jeździk), a to dopiero początek..

Mój Jaś to świeżo upieczony roczniak, a zasuwa z wózkiem jak mały Kubica, na jeździku także radzi sobie nienajgorzej, zatem przymknęliśmy oko na zalecane przez producenta ramy wiekowe.

 

Opcje:
wózeczek
– przeznaczony jest dla najmłodszych w wieku 18 miesięcy do 2 lat. W
wózeczku można przewozić ukochane misie, maskotki, zabawki.
jeździk
– przeznaczony jest dla dzieci w wieku od 2 lat do 3 lat . Dziecko
odpycha się nóżkami przemieszczając się z miejsca na miejsce.
taczka
– przeznaczona jest dla dzieci w wieku od 3 lat do 6 lat. Taczka może
służyć np. do przewożenia większej ilości skarbów odkrytych przez nasze
dzieci!
Zabawka spełnia
normy CE w tym EN71 oraz amerykańskie (zatwierdzony przez CARB). Została
wykonana z drewna brzozy, farb i lakierów przyjaznych środowisku, nie
zawiera BPA.
Zabawka
przeznaczona jest do użytku domowego, pod bezpośrednim nadzorem osoby
dorosłej. Montaż zabawki wyłącznie przez osobę dorosłą. Dopuszczalna
maksymalna waga użytkownika to 35kg.
Wymiary zabawki w przybliżeniu:
Długość: 58cm
Wysokość: 45cm
Szerokość: 25cm

 

Jedyne co może do weerola zniechęcić to jego cena oraz dostępność w Polsce. Za podstawową wersję tego cuda, trzeba zapłacić blisko 350 zł. Po wszelkie informacje z cyklu jak? gdzie? za ile? zapraszam na www.weerol.pl.

O Autorze

Mamanna

Jestem Biofizykiem, zawodowym mikrobiologiem, nieperfekcyjną żoną, perfekcyjną panią domu, czasem upierdliwą babą, dzierżącą złoty medal w marudzeniu i robieniu z igły wideł. Od 9 lipca 2013 roku jestem także, nieprawdopodobnie szczęśliwą mamą małego i jakże kochanego Jasia, który od chwili urodzenia, codziennie odkrywa przede mną, różnobarwne uroki macierzyństwa. Na blogu staram się odzwierciedlić rzeczywistość taką jaką jest, nie sztucznie różową, często zagmatwaną, chwilami dołującą lecz jakże prawdziwą, przez co czytające mnie mamy mogą znaleźć we mnie cząstkę siebie samych.

  • Pierwszy raz widzę takie cudo, ale jest super 🙂

  • Wygląda super!
    Mój syn boli się jeździków… A wózek do pchania też dostał na roczek 😉

  • rewelka! szkoda, że u nas wszędzie progi więc wszelkie jeździki nie mają racji bytu

  • Sprawdził się na zewnątrz?