Największą zmorą i jednocześnie wyzwaniem jest dla mnie pojęcie „kreatywnych śniadań”. Autorką pojęcia jestem ja we własnej osobie, gdyż dość już mam serwowania jajecznicy na 100 sposobów, kanapeczek na drugi 100 i owsianki.

Postawiłam dziś na omlet.Potrzebne będą:

1. Jajko
2. Szczypta soli
3. Łyżka mąki
4. Papryka
5. Cebula lub dymka
6. Plasterek żółtego sera
7. Plasterek wysokogatunkowej wędliny
8. Szczypiorek
9. MasłoWykonanie:
Paprykę i cebulę kroimy w drobniutką kosteczkę i wrzucamy do zeszklenia na maśle. Następnie ubijamy białko (na sztywno) i po ubiciu delikatnie dodajemy do niego żółtko, mąkę i troszkę soli.

Po zeszkleniu warzyw dodajemy na patelnię drobniutko pokrojoną szynkę i zalewamy masą jajeczną. Czekamy, aż jajka się zetną i delikatnie przewracamy omlet na drugą stronę (to najtrudniejszy moment, bo omlet może się złamać). Górną część posypujemy startym lub drobniutko pokrojonym serem, posypujemy szczypiorkiem i przykrywamy na dwie minuty, aby ser stał się ciągliwy.

Przekładamy na talerz i gotowe 🙂

Smacznego

A jakie są Wasze pomysły na urozmaicone śniadania?

O Autorze

Mamanna

Jestem Biofizykiem, zawodowym mikrobiologiem, nieperfekcyjną żoną, perfekcyjną panią domu, czasem upierdliwą babą, dzierżącą złoty medal w marudzeniu i robieniu z igły wideł. Od 9 lipca 2013 roku jestem także, nieprawdopodobnie szczęśliwą mamą małego i jakże kochanego Jasia, który od chwili urodzenia, codziennie odkrywa przede mną, różnobarwne uroki macierzyństwa. Na blogu staram się odzwierciedlić rzeczywistość taką jaką jest, nie sztucznie różową, często zagmatwaną, chwilami dołującą lecz jakże prawdziwą, przez co czytające mnie mamy mogą znaleźć we mnie cząstkę siebie samych.