Dlaczego nie?

W koło babyboom. Wszyscy znajomi i nieznajomi chwalą się brzuszkami. Widząc szczęśliwe, przyszłe mamy z uroczymi, zaokrąglającymi się kształtami odczuwam za każdym razem coś, co kłuje jak zazdro...

Mietły w dłoń.

Kilka dni temu przeczytałam genialny wpis u Mamali (klik). O wiedźmach właśnie. Lecz nie takich z owłosioną brodawką na czubku nosa, w spiczastej czapie i z "mietłą" w garści, a takich prawdziwych. ...

Coraz mniej człowieka w człowieku

 Boimy się końca świata. Drżymy na myśl o filozoficznym piekle, o którym czytamy w Piśmie Świętym i którym straszono nas na lekcjach religii w szkole. Tymczasem codziennie, każdego dnia, ludzkość ...

Katharsis

Dziś wpis z pogranicza kozetki u psychoterapeuty. Czy macie w sobie jakąkolwiek cechę, której nienawidzicie jak mało czego, która spija Wam sen z powiek i jej "obecność" odbiera Wam beztroskę codzien...

Miał na imię Karol…

Poznałam Go gdy miałam 4 może 5 lat. Miał na imię Karol i był małym chłopcem, który pewnego dnia został przyprowadzony do naszego przedszkola przez przejętą nową sytuacją mamę. Bywał hałaśli...

Calm down and be mother!

Odnoszę wrażenie, że o ile jeszcze jakiś czas temu matki wychowywały swoje dzieci, dziś to właśnie matki są wychowywane. Presja i propaganda społeczna, mody, tysiące bardziej lub mniej mądrych ksi...

Sprawię, że uwierzysz w magię

Jesteś matką? Jeśli tak, to oznacza to, że masz magiczną moc. Nie prawda, że czary przestają istnieć w chwili, w której przestajesz w nie wierzyć. Twe magiczne moce ujawniają się dopiero wtedy, gd...

Żłobek? Za i przeciw

Jak wiemy, nie ma rozwiązań idealnych. Jako mama dziecka uczęszczającego do żłobka od prawie roku, wiem że to nielubiane przez wielu rodziców rozwiązanie, ma wiele wad, ale ma też mnóstwo zalet, dl...