Dzisiaj zaproponuję Wam danie wykwintne, smaczne i bajecznie proste do zrobienia. Taka tarta, to doskonały pomysł na obiad dla wiecznie zajętych mam, a jej przygotowanie nie zajmie Wam więcej niż 30 minut.
Potrzebne nam będą:
Gotowe ciasto francuskie
200 g sera camembert
300 ml gęstej śmietany
3 jajka
sól i pieprz
suszona żurawina
miód
świeży lub suszony tymianek
Tartownicę (formę do tart) wykładamy ciastem francuskim, dbając o dokładne dociśnięcie brzegów ciasta do formy. Pamiętajcie, by ciasto było dobrze schłodzone, gdyż składa się głównie z masła i wraz ze wzrostem temperatury współpraca z nim będzie coraz trudniejsza.
Camembert kroimy w paski i układamy na powierzchni ciasta.
W miseczce mieszamy śmietanę, jajka, sól i pieprz i tak przygotowaną masę przelewamy na ciasto pokryte kawałkami sera.
Tak przygotowaną tartę, wkładamy do rozgrzanego do 200 st. piekarnika i pieczemy ok. 20 minut, aż powierzchnia tarty zrobi się rumiana, a ser wyraźnie zacznie się topić.
Podczas, gdy tarta pachnie w piekarniku, przygotowujemy sobie żurawinkę. Do miseczki wlewamy ok. 4-5 łyżek miodu (ja użyłam miodu akacjowego). Miód zasypujemy połową szklanki suszonej żurawiny i na sam koniec dodajemy porwany tymianek. Niestety ja użyłam suszonego, gdyż nie mogłam kupić doniczkowego.
Naszą żurawinową pychotkę, nakładamy na ciepłą tartę i wsuwamy, delektując się jej delikatnym serowym smakiem.
Smacznego 🙂

O Autorze

Mamanna

Jestem Biofizykiem, zawodowym mikrobiologiem, nieperfekcyjną żoną, perfekcyjną panią domu, czasem upierdliwą babą, dzierżącą złoty medal w marudzeniu i robieniu z igły wideł. Od 9 lipca 2013 roku jestem także, nieprawdopodobnie szczęśliwą mamą małego i jakże kochanego Jasia, który od chwili urodzenia, codziennie odkrywa przede mną, różnobarwne uroki macierzyństwa. Na blogu staram się odzwierciedlić rzeczywistość taką jaką jest, nie sztucznie różową, często zagmatwaną, chwilami dołującą lecz jakże prawdziwą, przez co czytające mnie mamy mogą znaleźć we mnie cząstkę siebie samych.

  • Koniecznie muszę wypróbować! Uwielbiam camembert :))

  • Anka genialne na pewno jutro zrobię i się pochwalę 🙂 Dziś czeka mnie imieninowa pizza u Tatusia, więc nie odmówię, ale jutro działam 🙂

    • Super, pochwal się czy smakowało 🙂

  • no więc zrobiłam, rzeczywiście szybko i banalnie, zmodyfikowałam dodając pieczarki oraz szczypiorek 🙂 Mężowi smakowało, ale ja chyba wielką fanką nie zostanę – po prostu nie moja bajka, ale oczywiście serdecznie polecam, chociaż by na spróbunek 🙂