Kawa to taki dziwny twór, do którego jak do wielu smaków trzeba najzwyczajniej dorosnąć. Pamiętam, gdy jako dziecko upiłam ukradkiem łyczek intrygującego mnie napoju w szklance, którego zapach unosił się jeszcze długo po wyjściu rodziców do pracy. Skrzywiłam się w swym rozczarowaniu i doszłam do wniosku, że kawa jest okropna i nigdy przenigdy jej nie polubię.

Nie lubiłam jej nawet wówczas, gdy wraz z mamą prowadziłyśmy uroczą kawiarenkę, w której starałyśmy się parzyć aromatyczny napój najlepiej w mieście. To właśnie w owej kawiarence po kilku miesiącach kosztowania przeróżnych jej odmian i smaków, wyrobiłam sobie do kawy podniebienie i serce, przez co stała się ona niewątpliwie pewnego rodzaju rytuałem, który od tamtej pory z największą przyjemnością celebruję każdego ranka, popołudnia i niektórego wieczora.

Mam też śmieszną skłonność do przywiązywania się do kubków. Mam swój ulubiony, wielki kubek do herbaty oraz taki, w wyłącznie którym sączę coffeinkę. Nasza przygoda zaczęła się na stronie garneczki.pl. Piękny, uroczy, w klimacie retro, no po prostu zakochałam się. Mój kubek (kubek ceramiczny POCZÓWKA). Zresztą wybór kubków na garneczkach jest niemal nieograniczony, dlatego jeśli jesteś drogi czytelniku kubkowym maniakiem, to nie ma lepszego miejsca na zaspokojenie swych kubkowych fantazji, niż na garneczkach właśnie 😀 Ulubiony kubek z kawusią to dla mnie zwieńczenie poranka, który rozpoczęty w ten sposób zdaje się być bardziej strawnym, nawet po krótko przespanej nocy.

Przed nami najpiękniejszy okres w roku. Choć rozsądek nie pozwala nakreślić mi przed Wami wizji ośnieżonych drzew skrzącym się w słońcu, białym puchem, to jednak atmosferę długich, przesyconych zapachem przypraw korzennych, zimowych wieczorów, mogę zobrazować Wam smakiem ulubionej zimowej kawy.

Składniki:

  • świeżo zaparzone espresso
  • ćwierć łyżeczki przyprawy do piernika
  • 2 łyżeczki miodu (kawa będzie delikatnie słodka, ale to od Ciebie zależy ile miodu dodasz wedle swych preferencji)
  • szczypta cynamonu, najlepiej świeżo startego
  • szczypta pieprzu
  • delikatnie spienione mleczko

Sposób przygotowania:

  • Do ulubionego kubka wlewamy świeżo zaparzoną kawę, wsypujemy przyprawę do piernika, dodajemy miód i mieszamy.
  • Do zimnego mleka dodajemy cynamon i szczyptę pieprzu i tak doprawione mleko delikatnie spieniamy i gotowe dodajemy do kawy.
    Uwaga: Jeśli nie posiadasz ekspresu ciśnieniowego, wystarczy że ogrzejesz je uważając by mleka nie zagotować.

kawa 1 kawa 2 kawa 3 kawa 4 kawa 5 kawa 6

O Autorze

Mamanna

Jestem Biofizykiem, zawodowym mikrobiologiem, nieperfekcyjną żoną, perfekcyjną panią domu, czasem upierdliwą babą, dzierżącą złoty medal w marudzeniu i robieniu z igły wideł. Od 9 lipca 2013 roku jestem także, nieprawdopodobnie szczęśliwą mamą małego i jakże kochanego Jasia, który od chwili urodzenia, codziennie odkrywa przede mną, różnobarwne uroki macierzyństwa. Na blogu staram się odzwierciedlić rzeczywistość taką jaką jest, nie sztucznie różową, często zagmatwaną, chwilami dołującą lecz jakże prawdziwą, przez co czytające mnie mamy mogą znaleźć we mnie cząstkę siebie samych.