Kultura francuska oraz bogata historia tego kraju usytuowanego nad malowniczą rzeką Sekwaną uwodziły mnie od momentu, kiedy pierwszy raz pojawiłem się tam na wakacjach w latach dziewięćdziesiątych. Niestety moja znajomość francuskiego ograniczała się przez długi czas jedynie do podstawowych zwrotów grzecznościowych oraz do fundamentalnych zdań używanych w mowie dnia codziennego. Na początku tego roku zdecydowałem się to zmienić, ponieważ irytowała mnie myśl, że tak niewiele umiem powiedzieć w języku kraju, który tak bardzo sobie cenię. Obozy językowe, które od kilkunastu lat są organizowane w Nantes dla Polaków zamierzających nauczyć się francuskiego, cieszyły się na tyle dobrą reputacją, że sam wybrałem się na jeden z nich. Moje wrażenia są na tyle wspaniałe, że żadne słowo w słowniku naszego języka polskiego nie byłoby w stanie odzwierciedlić mojego zachwytu i wzruszenia jakich doznałem w Nantes. Znakomite wspomnienia pozostaną ze mną na zawsze, a zdobyta wiedza także pomoże mi w lepszym komunikowaniu się po francusku.