Jessica Day, główna bohaterka sitcomu New girl (pol. Jess i chłopaki), to nieco irytująca nauczycielka, która szuka swojego miejsca na ziemi. Kiedy jej chłopak ją zostawia, postanawia się wyprowadzić, zacząć nowe życie, a przede wszystkim znaleźć nowe mieszkanie.
Traf chce, że trafia na trzech chłopaków, Nicka, Schmidta i Winstona, którzy akurat poszukują czwartej osoby do swojego lokum. Wprawdzie Jessica nie przypada im specjalnie do gustu, ale ta przekonuje ich, mówiąc, że ma przyjaciółkę, która jest modelką. Jessica Day uczy dzieci w szkole podstawowej. Jest oryginalną, nieco nawiną kobietą, która często sobie podśpiewuje. Mimo tego że ma trzydzieści lat, to nie do końca wie, czego chce od życia. W drugim sezonie serialu traci pracę oraz poznaje przystojnego doktora, w którym się zakochuje. Wszyscy jej współlokatorzy, oprócz Winstona, to „oryginały”. Nick studiował prawo, jednak porzucił studia i postanowił zostać barmanem. Ciągle brakuje mu pieniędzy. Nie chce robić niczego poważnego w życiu, gdyż boi się, że niespodziewanie zastanie go dorosłość. Nick jest nastawiony do życia pesymistycznie. Twierdzi, że nic się nie uda. Najczęściej nie reaguje z optymizmem na nowe pomysły reszty gromady. Woli trzymać się na uboczu, jednak jego przyjaciele nie pozwalają mu na to. Nie jest w stanie stworzyć prawdziwego związku, gdyż nie umie się zaangażować. Schmidt to próżny kobieciarz. Wierzy, że żadna dziewczyna nie jest mu się w stanie oprzeć. Przesadnie dba o wygląd, a także o swoje ubrania. Jako jedyny w mieszkaniu na dobrze opłacaną pracę. Schmidt jest bardzo pedantyczny. To on sprząta całe mieszkanie. Drażni go nawet najmniejszy nieporządek. Zakochuje się w przyjaciółce Jess i wkrótce zostają parą. Winston z kolei grał na Łotwie w koszykówkę. Wrócił jednak do USA i myślał, że będzie tam kontynuował karierę sportową. Gdy stracił miejsce w drużynie, znalazł pracę w radiu. Winston z całej czwórki jest najnormalniejszą postacią. Podchodzi do życia realistycznie.
Odcinki serialu nie są ze sobą ściśle powiązane. W każdym dzieje się coś nowego, co jednak nie łączą się z następnym epizodem. Akcja filmu opiera się na dialogach, które są toczone zwykle przez bohaterów w ich wspólnym mieszkaniu. Serial ten dostał nominowany do Złotego Globu w kategorii najlepszy serial. Także Zoeey Deschanel została nominowania do tej nagrody w kategorii najlepsza aktorka serialu komediowego, a także nagrody Emmy.
Serial ten praktycznie niczym się nie wyróżnia. Owszem często jest zabawny, dochodzi w nim do absurdalnych sytuacji. Widz jednak nie ma prawa się nim ekscytować. Ogląda go jedynie dlatego, by zabić czas lub nudę. Z tygodnia na tydzień nie czeka z wypiekami na twarzy na nowy odcinek, by zobaczyć, co będzie dalej. Jedyną rzeczą, na którą ja osobiście czekam w tym serialu, to związek Jess i Nicka, którzy jeszcze nie zdają sobie sprawy, że coś ich w przyszłości połączy. Jak mówił klasyk, „oczywistą oczywistością” dla widza jest to, że kiedyś scenarzyści zdecydują się, by ta dwójka została parą. Kiedy jednak to się stanie, już nie będzie niczego, co mogłoby nas przy tym serialu na dużej zatrzymać. Wadą te produkcji jest także to, że poszczególne odcinki są sobie nierówne. Zdarzają się takie, że z kamienną twarzą przesiedzimy przez 20 minut przed ekranem, a innym razem będziemy się przez cały ten czas zaśmiewać. Gdyby poziom odcinków był stały, to więcej widzów zasiadałoby przed telewizorem lub komputerem, by je oglądnąć.





