WordPress: jak wysyłać trackback np. do Blox.pl

Jednym z najistotniejszych sposobów na podnoszenie popularności blogu jest komunikowanie się z innymi blogami. Bez tego blog ryzykuje stanie się swego rodzaju samotną wyspą, na którą mało kto lub wręcz nikt nie zagląda. WordPress ma wbudowane narzędzie do wysyłania tzw. pingback’a, czyli powiadamiania innych blogów o zamieszczeniu odnośnika do danego wpisu. Wystarczy go nie wyłączać. Ale co z funkcją trackback, występującą w innych systemach blogowania, np. na platformie Blox.pl?

Twórcy WordPressa nie zapomnieli o trackback’u, ale trochę go schowali. Aby go uaktywnić, należy skorzystać z „Opcji ekranu”, widocznych podczas tworzenia nowego wpisu lub strony w prawym górnym rogu:

Przycisk „opcje ekranu” zawiera użyteczne funkcjePo włączeniu opcji ekranu ukazują się rozliczne pola do zaznaczenia, a wśród nich także „Wyślij trackbacki”. Wybranie tej funkcji spowoduje, że pod tekstem pisanego lub edytowanego wpisu pojawi się nowe pole, umożliwiające wpisywanie tzw. trackback URL stron docelowych. Taki URL ma postać mniej więcej „http://jakisadresblogal/2012/05/tytul.trackback?key=3254711368”. Można go znaleźć na stronie danego artykułu np. w Blox.pl. Jeśli wysyłamy więcej trackbacków, wpisujemy je, oddzielając spacjami.

Teraz sprawa jest prosta: z chwilą opublikowania naszego wpisu, WordPress wyśle sygnał do strony docelowej, a więc do cudzego blogu i – jeśli jego autor(ka) to akceptuje, wśród komentarzy pojawi się i nasz, ale w postaci krótkiego wypisu z naszej notki wraz z linkiem. Może to nam przysporzyć dodatkowych czytelników.

Oczywiście warto pamiętać, że trackback to poprzednik pingbacka i nie należy nim pingbacka dublować, bo możemy zostać uznani za blogujących spamerów.

Wspomniałem o tym, że twórcy WP nieco tę funkcję schowali. Mnie osobiście tekst „Opcje ekranu” dość długo mylił: nie spodziewałem się znaleźć tam ani trackbacka, ani …możliwości wyłączania komentarzy dla poszczególnych wpisów lub stron, a ona tam jest! I nie ona jedna.

Warto rozwinąć „Opcje ekranu” i sprawdzić, co zawierają – niejedno może się przydać.