- Iluzja (Now You See Me, 2013)
Czułam, że to będzie coś niezwykłego. Zwiastun robił wrażenie i pociągał w każdym aspekcie – motywie głównym (te zapowiedzi trików!), zdjęciach i świetnej obsadzie. Intuicja nie zawiodła. Iluzja okazała się znakomitym…
- Grawitacja (Gravity, 2013)
Oczywiście, że czekałam na Grawitację. Bardzo czekałam. Najpierw dla Sandry, którą uwielbiam, potem dla George’a, którego nie da się nie uwielbiać (chyba że się jest mężczyzną, taki detal), a na koniec dla…
- Mildred Pierce (1945)
Zanim Todd Haynes zaprosił do swojego nowego projektu Kate Winslet, nie wiedziałam o Mildred Pierce zupełnie nic. Ani że serial to ekranizacja powieści, ani o czym on właściwie jest, ani że Mildred Pierce to nie nazwa…
- Gangster (Lawless, 2012)
Gangster od początku elektryzował mnie przede wszystkim obsadą. Uwielbiam, gdy hollywoodzka kuchnia pichci smakowicie zapowiadającą się fabularnie potrawę, w której głównymi składnikami są uwielbiane przeze mnie smaki…
- Mroczny Rycerz powstaje (The Dark Knight Rises, 2012)
Od nowego Batmana nie uciekniecie przez najbliższy tydzień. Prawdopodobnie na co drugim blogu filmowym pojawi się recenzja, a w wiadomościach będą pojawiać się najnowsze notowania box office’ów, wykazujące kolejne…
- Człowiek ze stali (Man of Steel, 2013)
Pierwszy raz od bardzo, bardzo dawna nie wiem zupełnie, co napisać o filmie. Przykre to podwójnie: po pierwsze, dlatego, że miałam okazję zobaczyć go już kilka dni temu i do dziś przetrawić na tyle, by – teoretycznie –…
- Take This Waltz (2011)
I znów z niewyjaśnionych przyczyn przeszedłby mi koło nosa świetny film. Nie że nie wiedziałam o jego istnieniu, raczej świadomie zignorowałam go, nie podejrzewając, że za nazwiskiem nieznanej mi Polley kryje się tak…
- Niesamowity Spider-Man (The Amazing Spider-Man, 2012)
Nieaktualne, wiem. Bo ja wcale nie miałam zamiaru o filmie Webba pisać. Ba! Ja nawet nie planowałam go obejrzeć. Coś (a bardziej: ktoś) mnie jednak podkusiło i… Cóż. Nigdy nie byłam fanką ani komiksów, ani historii czy…
- Cristiada (For Greater Glory: The True Story of Cristiada, 2012)
Nie lubię wychodzić z kina z mieszanymi uczuciami. Ani wtedy ocenić, ani powiedzieć coś mądrego, ani dojść ze sobą do ładu – taka nieprzyjemna pustka werbalna mimo kłębiących się w głowie myśli. Cristiada jest właśnie…
- Kraina miodu i krwi
Kiedy usłyszałam o tym filmie w ubiegłym roku, przy okazji ogłoszenia nominacji do Złotych Globów, byłam poruszona. Nie tylko tym, że kino wreszcie zainteresowało się okrutnie zamykającym krwawy XX wiek konfliktem w…