- Gorący towar (The Heat, 2013)
Oglądanie filmów z ulubionymi aktorami nie należy do najprzyjemniejszych zajęć. Czeka się na tę rolę miesiącami, reaguje na premierę z podekscytowaniem, do seansu zasiada z wielkimi oczekiwaniami, a potem… potem jest…
- Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia (The Hunger Games: Catching Fire, 2013)
Każdy naród ma swojego bohatera. Kogoś, kto podejmie najtrudniejsze wyzwanie i wystawi swoje życie na niebezpieczeństwo, by ocalić swoich. Kogoś, kto zapomni o sobie dla innych. Kogoś, kto daje nadzieję. Dystrykt 12…
- World War Z (2013)
Totalnie nie chciałam iść na ten film. No bo sorry, zombie? Ale tak to już jest w małżeństwie i innym partnerstwie – ktoś się poświęca dla ciebie (czyt. mąż idzie z tobą na Idealne matki), ty poświęcasz się dla kogoś…
- House of Cards (2013) – sezon I
Długo myślałam, od czego zacząć recenzję tego serialu. Czy od ostrzeżenia Was, że w najbliższych dniach o House of Cards będzie dużo i głośno, a mój wpis nie jest jedynym, na który natkniecie się w blogosferze. Czy może…
- Człowiek ze stali (Man of Steel, 2013)
Pierwszy raz od bardzo, bardzo dawna nie wiem zupełnie, co napisać o filmie. Przykre to podwójnie: po pierwsze, dlatego, że miałam okazję zobaczyć go już kilka dni temu i do dziś przetrawić na tyle, by – teoretycznie –…
- Pacific Rim (2013)
O, rany, co to było za wyzwanie! Śledząc mojego bloga już jakiś czas, z pewnością zauważyliście, że sci-fi nie pojawia się tu właściwie w ogóle. Nigdy nie ukrywałam, że nie jest to mój ulubiony gatunek, dla dobra…
- Alfie (2004)
Bardzo lubię, gdy polecacie mi filmy, do których jeśli w ogóle bym dotarła, to chyba dopiero w następnym życiu. O Alfiem na przykład w ogóle nie słyszałam i pewnie nie skusiłby mnie niczym do zapoznania ze sobą – Jude…
- Służby specjalne (2014)
Filmy polityczne nie należą do łatwych w odbiorze. Zwykle przesiąknięte odniesieniami do rzeczywistości politycznej są dla wielu zbyt hermetyczne lub – przeciwnie – zbyt oczywiste, by zająć, zainteresować. Nie potrafią…
- House of Cards – sezon II
Długo zabierałam się za recenzję II sezonu House of Cards. To dziwne, bo te 13 odcinków wzbudziło we mnie tyle różnych emocji, że z powodzeniem mogłabym o serialu napisać pokaźny esej. Co dobre i miłe, te emocje nadal…
- Sherlock (2011) – sezon II
Przeraziła mnie ta druga odsłona Sherlocka. Najpierw byłam zdegustowana, potem rozkojarzona, a na koniec mocno zniechęcona, by sięgnąć po finał. Co dobrego może powstać po dwóch bardzo średnich odcinkach, których…